Niż demograficzny a plac zabaw – nie ograniczajmy się

 

Idąc ulicą coraz częściej możemy, patrząc dookoła dojść do wniosku, że nasz kraj to kraj osób starszych, a przynajmniej będących w tak zwanym kwiecie wieku. Demografia i przewidywania uczonych pokazują, że niestety, ale faktycznie w naszym kraju przybywa coraz więcej osób starszych, za to dzieci przybywa bardzo mało. Place zabaw pustoszeją, znajdujemy się już od dawna poniżej prostej zastępowalności pokoleń. Co można zrobić z taką perspektywą? Otóż przede wszystkim nie należy zaniedbywać przez to miejsc skierowanych dla dzieci. To, że jest ich mniej, niż dawniej powinno wpłynąć na nie pozytywnie. To znaczy, że mogą lepiej wykorzystać na przykład naukę w szkole, bo w mniejszej klasie łatwiej o pomoc nauczyciela. Na placu zabaw częściej można dostać się do urządzenia, które interesuje konkretne dziecko, nie ma mowy o kolejkach do huśtawki. Jak widać wszystko ma swoje plusy i minusy.

Rodziny posiadają coraz mniejszą liczbę dzieci, co sprawia, że mogą im zapewnić lepszy byt, bardziej zwracają uwagę na to, żeby móc sprostać oczekiwaniom świata wobec dziecka, niż na to, żeby po prostu mieć dużą gromadkę dzieci. Prywatne lekcje języka, nauka pływania, własny plac zabaw w ogrodzie, wiele zabawek edukacyjnych to oznaki, że rodzice wiedzą, czego chcą i pragną dla swojego dziecka, jak najlepszej przyszłości. Na dzieciach powinni skupić się nie tylko rodzice, ale również całe społeczności. To, że na osiedlu jest mniejsza ilość dzieci, niż w czasach wcześniejszych to nie oznacza, że wspólnota mieszkaniowa ma zrezygnować z planów budowy placu zabaw między blokami. Przecież skoro dzieci jest coraz mniej to są one tym bardziej cenne i powinno się o nie zadbać, w jak najlepszy sposób.

A tak a propos budowy placów zabaw zastanawiające jest, że tak mała liczba ludzi się na nie decyduje, nie mówiąc już o miastach, czy osiedlach. Należałoby przypomnieć mieszkańcom, jak ważny dla dziecka jest plac zabaw , jak wiele może się na nim nauczyć i jak wiele wspomnień może z niego wynieść. Każdy z nas na pewno ma z dzieciństwa wspomnienia, jak bawił się na placu zabaw, spędzane tam godziny, na pewno nie poszły na marne, a pozwoliły radzić sobie w różnych sytuacjach, poczuć samodzielność i odpowiedzialność. Pomyślmy, więc nad możliwościami stawiania placów zabaw, nawet, jeśli na naszym osiedlu dzieci jest coraz mniej.